2012/06/08

Domowe przedszkole cz I.

Chociaż Dzień dziecka mamy za sobą, to temat bardzo pokrewny, a dodatkowo tytuł wyjątkowo pasuje do tego co zaraz opiszę :)

Przedszkola w Szwecji to często większe apartamenty lub małe domki, które mieszczą bardzo małą liczbę dzieciaków. Z pewnością odbiegają od wizerunku przedszkola, do którego sama uczęszczałam wiele lat temu i od tego obecnego dzisiaj w Polsce. 
W przedszkolach, z którymi miałam do czynienia jest około 20 dzieci w bardzo różnej rozpiętości wiekowej. Od 1 do 6 lat, a personel liczy mniej więcej 4 osoby, które pracują na zmiany. Przedszkola czynne są w godzinach 6 - 18, ale zależy to od indywidualnych potrzeb konkretnej jednostki i rodziców dzieci. Czas pracy przedszkolanek jest podyktowany czasem pracy rodziców i niezależnie od liczby dzieci obecnych w przedszkolu np. o godz. 6:15 - czynne jest ono i zamykane do wymaganej godziny. Jako, że przedszkola w Szwecji wyrastają jak grzyby po deszczu, to zdarza się tak, że dziecko wraz z opiekunką przemieszcza się do innej placówki i tam jest odbierane przez rodzica. Ma to na celu zebranie paru dzieciaków w jednym miejscu i ograniczenie czasu pracy innych placówek - korzyść dla dwóch stron. Dzieciom, które zaczynają dzień przedszkolny skoro świt (przed godz. 8:00) przysługuje śniadanie, później drugie śniadanie w postaci owocowej (godz. 10:00), obiad (11:30) oraz podwieczorek (14:30). 
Przedszkole jest płatne oraz posiada różnorakie przepisy, które definiują, któremu dziecku ono przysługuje  i w jakim wymiarze godzin, podobnie zresztą jak z lokalizacją placówki i jej oddaleniem od miejsca zamieszkania. 
W tytule użyłam słów "domowe przedszkole" nie bez powodu, albowiem często jest tak, że jego członkami są same rodzeństwa, a całkowita liczba dzieci jest tak mała, że zarówno one jak i rodzice znają się nie tylko dzięki przynależności do tego samego "oddziału". 









Temat jest tak obszerny i złożony, że aby nie zanudzić i siebie i Was - zapraszam na kolejne jego odsłony, które nadejdą niebawem.
*Jednocześnie pragnę nadmienić, że wszystkie podane przeze mnie informacje pochodzą z mojego doświadczenia, wiedzy i z pewnością specyfiki miejsca zamieszkania. Pamiętajcie, że np. podane godziny pracy lub ilość personelu - jest umowna. 

2012/06/06

Sveriges Nationaldag - Dzień Narodowy

6 czerwca to w Szwecji - Nationaldag, dawniej Svenska flaggans dag (dzień flagi). 


Co upamiętnia to święto? Wybór Gustawa I na króla Szwecji i uchwalenie konstytucji, ale kto o tym pamięta? Pewnie ktoś by się znalazł - lecz kiedy wczoraj zapytałam znajomą czy i jak ważne jest to święto, wymownie pokiwała głową i powiedziała: "ważne - wszyscy śpimy do godz. 10". Zatem, śmiem twierdzić, iż w tej kwestii Polacy i Szwedzi nie różnią się od siebie w ogóle.
Muszę Wam jednak powiedzieć, że choć z dnia wolnego od pracy, cieszą się bardzo, to patriotyzm zakorzeniony mają głęboko i dzień flagi obchodzą niemalże codziennie, bowiem szalenie popularne jest tutaj dekorowanie domów, balkonów i instytucji właśnie tymże symbolem. 

Wreszcie cieplejszy dzień i relaks w ogrodzie :)


Oprócz flagi, symbolem szwedzkiego domu jest żaba obecna w ogrodach - ma przynieść szczęście i "dbać" o posiadłość


2012/06/03

Lägenheter - czyli mieszkania do wynajęcia cz II

Mam nadzieję, że niedziela jest u Was cieplejsza niż u mnie :)
Dzisiaj przykładowe mieszkania komunalne, których zdjęcia stanowią małe uzupełnienie notki o mieszkaniach do wynajęcia. 







Pralnia osiedlowa


2012/06/02

PANT - czyli szwedzka ekologia

Stereotypy osadzają się głęboko w umysłach ludzkich i budują wyobrażenia najczęściej o tym, czego jeszcze nie widzieliśmy. Do Szwecji przylgnęła etykieta państwa, które dba o swoich obywateli, na każdej płaszczyźnie. Czy to prawda, czy nie - mam nadzieję, że w miarę upływu czasu, sami dokonacie osądu, po tym co zamieszczę na blogu. 
Dzisiaj celowo "obrócę kota ogonem" i powiem wam, jak obywatele dbają o państwo.
Mimo, że w Szwecji nie zwykliśmy kupować wody w butelkach (wszyscy piją prosto z kranu) to często sięgamy po różne inne napoje gazowane, soki w butelkach, czy alkohol. Jak rozwiązany jest problem pozostałości po produkcie (mam na myśli wszelkie butelki i puszki)? Otóż, w każdym większym sklepie, znajdują się specjalne automaty, które zgniatają plastikowe odpady, a w zamian za nie, my dostajemy nagrodę, w postaci pieniędzy. 


Każdy zbiera butelki i puszki, a kiedy ma ich już sporą ilość, przy okazji zakupów, sprzedaje je, a rachunek może odliczyć od zrobionych zakupów lub wedle życzeń odebrać pieniądze w kasie. 









Każdy produkt posiada odpowiednie oznakowanie na etykiecie, które informuje ile warte jest opakowanie zwrotne. 

Trudno nie zgodzić się z tym, iż takie rozwiązanie zapobiega wyrzucaniu pustych opakowań gdzie popadnie, mobilizuje każdego do segregacji odpadów i mimo, że PETy zalegają nam w ogromnych ilościach w mieszkaniu, to zdecydowana większość ludzi zbiera je i sprzedaje - oszczędzając swoje własne pieniądze. 

2012/05/27

Eurovision - Melodifestivalen 2012

Loreen - Euphoria !!! 

http://www.youtube.com/watch?v=4nJcmLMb5to&feature=related

Grana do znudzenia przez każdą stację radiową - osiągnęła sukces :) Wczorajszy finał Eurowizji wygrała szwedzka piosenka !! Osobiście przypadła mi do gustu, ale wiem, że jak co roku, przez całe lato w radiu nie będzie nic innego - o zgrozo... 

A kto był Waszym faworytem?