2012/04/17

Tam gdzie psy szczekają "wowwow" ...

... nikogo nic już nie jest w stanie zdziwić! Albo?

Szkoła językowa w byle jakiej pipidówie, możliwość odbycia praktyk językowych, tłumacz na specjalne zamówienie szkoły, która pomoże przetłumaczyć Twoje świadectwa szkolne i zaplanować "drogę kariery", tłumacz w pośredniaku, tłumacz u lekarza, w skarbówce oraz stulatek  posługujący się biegle językiem angielskim? Tak Szwecja przygotowana jest na obcokrajowców, którzy z wiadomych przyczyn nie posługują się językiem szwedzkim. W tym temacie nic nie jest ich w stanie zdziwić. To, że nie mówisz po szwedzku to wielki problem dla Ciebie, ale dla Szwedów żaden. Wybaczcie jeżeli urażę patriotów, ale jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie takiej sytuacji w Polsce, gdzie urzędnik czy lekarz proponuje "przybyszowi" nie mówiącemu w naszym ojczystym języku, że zamówi mu bezpłatnie tłumacza, albo, że może dokształcić się w bezpłatnej szkole językowej dla dorosłych. Ba! Nie sądzę też, że dziecko owego człowieka dostanie "prywatnego" nauczyciela polskiego, który oprowadzi go po mieścinie, zaznajomi i instytucjami, a raz w tygodniu pojedzie prywatnym samochodem nauczyciela na godzinną lekcję swojego ojczystego języka, nawet wtedy gdy jest nim arabski, albański, somalijski, chiński czy bośniacki. 

Jaka konkluzja mojego przesłania? ... Szwecja jest gotowa przyjąć każdego z nas i zaoferować mu takie udogodnienia o jakich nawet mu się nie śniło. Zapewne niektórzy z Was powiedzą teraz - " phii co to takiego, jakie to udogodnienia?" - żadne, dopóki ich nie zabraknie! 

Do następnego!

2 komentarze:

stylezjia pisze...

To jest ta przepaść, która dzieli Polskę od rozwiniętych państw.

PROJECTTINAA pisze...

Smutne, ale prawdziwe:)